Jak uprawiać zioła w domu?


Nie wyobrażam sobie mojej kuchni bez ziół. Zioła nadają moim potrawom nie tylko smaku ale przede wszystkim cudownego aromatu. Większość osób zioła kupuje w torebkach i wykorzystuje do gotowania w formie suszu. Dziś chcę jednak zachęcić was do tego aby zacząć uprawiać zioła w domu. 

Uprawa ziół w domu – od czego zacząć?

Jakie zioła wybrać?

Nie muszę nikogo przekonywać, iż uprawa ziół w domu ma bardzo wiele zalet, nie tylko zapewnia nam stały dostęp do zawsze świeżych ziół ale również odstrasza niektóre domowe szkodniki. Zresztą po co kupować suszone zioła w torebkach, jak można je posadzić w doniczkach na parapecie czy na balkonie.  

Oczywiście chcąc uprawiać zioła w domu musimy się zastanowić nie tylko jakie zioła chcemy hodować ale również do czego będziemy je wykorzystywać. Wybór wśród ziół jest ogromny, a nie warto zajmować się hodowlą ziół, których nie znamy i które mam nie będą smakować. Szkoda na to i miejsca i czasu. Zioła sadzimy głównie z myślą aby je potem używać, chyba, że ktoś koniecznie chce korzystać z ich walorów ozdobnych. Ja uwielbiam jak mam dostęp do świeżej bazylii, kopru, mięty czy majeranku i takie zioła wybieram m. in. do mojej domowej uprawy. 

Przy wyborze ziół musimy się również zastanowić jakimi warunkami dysponujemy. Większość gatunków ziół wymaga miejsca nasłonecznionego. Niestety nie da się oszukać natury, bez słońca nasza uprawa ziół w domu może ponieść klęskę. Na początek polecam również wybranie 3-5 ziół, które będziemy uprawiać. Nie warto przesadzać, bo potem może się okazać, że zadanie nas zupełnie przerosło. Na początek warto też wybrać zioła jednoroczne, które szybciej rosną. Tak więc i szybciej będziemy mieć efekty.

Gdzie kupić zioła?

Zioła możemy posadzić z sadzonek, które są dostępne w wielu sklepach ogrodniczych( to wersja dla niecierpliwych) oraz wysiać z nasion z torebek (to wersja dla osób o wyjątkowej cierpliwości). Podczas zakupu nasion w torebkach warto zwrócić uwagę na datę ważności nasion. Nie polecam kupowania ziół w supermarketach, chyba, że widzicie, że roślina jest w bardzo dobrej kondycji. Ja zdecydowanie preferuje wysiewanie ziół w doniczkach, gdyż zioła z sadzonek i tak bardzo często musimy przesadzać do innego pojemnika. Roślina może też zwiędnąć gdyż będzie inaczej podlewana niż dotychczas. 

Jakie doniczki do ziół?

Wybór doniczki do ziół zależy od miejsca gdzie będziemy uprawiać zioła w domu. Jeżeli chcemy aby nasze zioła rosły na balkonie najlepiej wybrać ciężkie masywne doniczki, które ustawione nie przewrócą się pod wpływem podmuchu wiatru. Możemy wybierać nie tylko gliniane donice ale również drewniane czy plastykowe skrzynki, które będą bardziej pojemniejsze. Istnieje pogląd, że donice gliniane są lepsze, gdyż glina nie powoduje tak szybkiego przesuszania się ziemi. Każda z doniczek powinna mieć duże otwory w dnie, tak aby odprowadzać nadmiar wody, która nie może stać w doniczkach. Czasami jest tak, że zioła cierpią z powodu nadmiaru wody niż jej braku.

Jaka ziemia do ziół?

Istnieje pogląd, ze najlepszą ziemią do uprawy ziół jest ziemia gliniasta z dodatkiem torfu. Ja z powodzeniem wykorzystuje ziemię ogrodową z worków, pod warunkiem, że jest pulchna i ma strukturę gruzełkowatą. Dno doniczki można wysypać kamyczkami, które zwiększą przepuszczalność. 

Kiedy sadzić zioła?

Większość ziół wysiewa się od połowy lutego do końca kwietnia. Na każdej torebce ziół do wysiewu mamy szczegółowe informację, kiedy należy siać zioła oraz jakich warunków wymagają. Zioła na balkon najlepiej wysadzać pod koniec maja, wtedy ryzyko przymrozków jest dużo mniejsze.

Jak sadzić zioła – razem czy osobno?

Zdania w tej kwestii są podzielone. Inni z pewnością będą się zachwycać kompozycją z kilku ziół i tak będą uprawiać zioła w domu, ja zdecydowanie preferuje wysiew ziół do osobnych doniczek. Wynika to z prostego względu rośliny mają różne wymagania, a w przypadku nawet nie odpowiedniej pielęgnacji np. złego podlewania nie wszystkie zioła ulegną zniszczeniu. Zioła w pojedynczej donice łatwiej przestawić.

Naprawdę warto uprawiać zioła w domu, potrzeba tylko trochę samozaparcia i dyscypliny. Rośliny trzeba podlewać i o nie dbać. Jeżeli też decydujecie się na taką uprawę pamiętajcie aby z nich korzystać, a na pewno wasza kuchnia skorzysta na tym.

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.